Popularne posty

Statek Magów - Dorota Wieczorek

Tytuł: Statek Magów
Autor: Dorota Wieczorek
Seria Dotyk Mroku
Tom:  2
Wydawnictwo: Zielona Sowa
Ilość stron: 372
Do nabycia: Księgarnia Gandalf
Opis wydawnictwa: Jacek Gawęda rozpoczyna naukę w gdańskim liceum i bardzo stara się żyć jak zwyczajny nastolatek. Nie jest to łatwe, gdy mieszka się w mieście opanowanym przez mroki, a najlepszy przyjaciel włóczy się po świecie pod postacią pioruna kulistego. Natalia Gradowska to z pozoru zwykła dziewczyna, która nie ma pojęcia o istnieniu czarów. Wraz z rodzicami ciągle przeprowadza się z miasta do miasta. Kiedy postanawiają zamieszkać w Gdańsku, Natalia jeszcze nie wie, że ta decyzja zaważy nie tylko na jej przyszłości, ale przyszłości całego magicznego świata. Pewnego dnia drogi Jacka i Natalii przecinają się. Przypadkowe spotkanie na korytarzu liceum odmieni życie obojga... Książka kontynuuje wątki "Dotyku mroku", ale można ją czytać niezależnie. Wszyscy, których zafascynowały przygody Jacka, znajdą w "Statku magów" odpowiedzi na najważniejsze pytania. Inni odkryją świat pełen niesamowitych stworzeń i magii, tym bardziej niezwykły, że przenikający do zwykłej rzeczywistości.



Dawno nie pisałam recenzji. Szkoła, obowiązki, spotkania ze znajomymi. Jednak w każdej wolnej chwili starałam się czytać „Statek Magów”. Muszę jednak przyznać, że momentami nie miałam ochoty, aby to robić. Nie wiem czym było to spowodowane, jednak czytanie wyżej wymienionej książki mi nie szło.

„Statek Magów” to kontynuacja przygód Jacka Gawędy – płanetnika, który ma wielkie zdolności. Nie widzą go mroki, poprzez jedno tragiczne zdarzenie z jego dzieciństwa, którym było porwanie jego bliźniaka Konrada przez mroki. Statek Wielkich Czarodziejów został odnaleziony. Ktoś kradnie lodówkę Pana Kopacza. Kilka osób zostaje porwanych. A do tego szkoła i obowiązki. Jak poradzi sobie z tym wszystkim Jacek? Dowiemy się tego w „Statku Magów”.  

Do akcji powieści została wprowadzona nowa postać – Natalia. Jest ona potomkinią Wielkich Czarodziejów.  Matka uciekła z nią z Obręczy i ukryła ją w normalnym świecie. Do niedawna nie wiedziała, że istnieje magia. Od pierwszego dnia w nowej szkole zakochuje się w Jacku (z wzajemnością). Ten o niej śnił. Początkowo gdy to czytałam pomyślałam o mdławych romansach, jednak w miarę upływających kartek ten wątek romantyczny jeśli można to tak nazwać nawet mi się spodobał.


Ja jestem Ciemnością...


W tej serii moim ulubionym bohaterem jest Robert Malinowski – piorun kulisty. Nie wiem czemu, ale jemu dopingowałam przy spotkaniach z Narien. Pod koniec nie mogłam się domyśli, czy oni jednak są razem czy nie. Czy są przyjaciółmi czy kimś więcej. Nie podobało mi się także porwanie Narien przez Czarne Płaszcze. Później porwali także Roberta. Nie wiem czemu tak to napisała autorka. Możliwe, ze w ten sposób chciała zmotywować Jacka do działania.

Największym plusem „Statku Magów” jest wątek z Konradem. Nie wiem czemu, jednak od początku wiedziałam, że to właśnie on przemawia w imieniu Ciemności. Swoją drogą łatwo było się tego domyślić. Jacek jest tym dobrym, niezauważalnym przez mroki. Natomiast Konrad został porwany przez wysłanników Ciemności. Można było już po pierwszej wzmiance o Ciemności domyślić się prawdy.

Do przeczytania głównie przekonała mnie okładka. Zawsze wybieram książki po okładce, jednak tutaj troszkę się zawiodłam. Wszystko jest świetne, jednak muszę przyznać, że jeśli napis byłby trochę mniejszy i wyżej to całokształt byłby lepszy. Co najlepsze w tym wszystkim okładka oddaje treść książki, co nie zdarza się często. Mamy także pomoc w wyobrażeniu statku, co mi osobiście się przydało. Ogólnie okładka bardzo dobra, kolory świetnie dobrane i patrzy się na nią przyjemnie.

Nie wiem czemu, jednak książka nie wywarła na mnie takiego wrażenia o jakim myślałam. Gdy ją otworzyłam pomyślałam, że to będzie coś. Że poprawi to moją opinię na temat polskich autorów fantasy. Jednak do końca tak się nie stało. Książka dobrze napisana, były przypomnienia co działo się wcześniej. Zawiodłam się jednak na przekazywanej treści. Autorka starała się, aby powieść była jak najbardziej przejrzysta, jednak tak się nie stało. W niektórych fragmentach (szczególnie czytanych nocą) po prostu się gubiłam. Jednak autorka plusuje u mnie za chęć napisania lekkiej książki dla młodzieży.

Ogólnie książka wypadła dobrze. Nie wiem, czy nie bardzo dobrze. Jednak na pewno jest lepsza niż część pierwsza. Cieszę się także, że nie powstała część trzecia, ponieważ byłaby to już opera mydlana. Myślę, że pani. Dorota zaplanowała swój cykl na dwie części i konsekwentnie się tego trzymała. Kto szuka fajnej książki na jesienny wieczór nie powinien się zawieść. 

Moja ocena: 7/10



Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki serdecznie dziękuję wydawnictwu Zielona Sowa

Recenzja opublikowana na:
lubimyczytac.pl
nakanapie.pl
_____________________
Przepraszam, że nie udzielałam się na blogu. W tym miesiącu postaram się poprawić. Moi znajomi mnie wykańczają. Kuzyn obraził się na mnie, że kumpluję się z jednym chłopakiem z jego klasy. A do tego muszę się uczyć, ponieważ na większości przedmiotów mieliśmy powtórki z poprzedniej klasy a teraz już normalna nauka. Postaram się poprawić w czytaniu :D

Książki, które muszę mieć. #3

Dziś postanowiłam dodać zapowiedzi książek po raz kolejny. Jeśli będzie taka możliwość będę to dodawać raz na miesiąc, lub raz na dwa miesiące. Dziś mam kilka ciekawych, przynajmniej dla mnie książek. Przynajmniej jedną z nich można zakupić na przedsprzedaży.

15.10.12
Tytuł: Cinder
Autor: Melissa Meyer
Wydawnictwo: Egmont
Opis wydawnictwa: >Saga przyszłości ma swój początek dawno, dawno temu… Cinder mieszka w hałaśliwym Nowym Pekinie, zdziesiątkowanym przez zarazę. Jako dziewczyna cyborg o tajemniczej przeszłości jest obywatelką drugiej kategorii. Lecz kiedy na jej drodze staje przystojny książę Kai, Cinder nagle znajduje się w epicentrum międzygalaktycznej walki z bezlitosną królową Luny. Rozdarta między obowiązkiem a wolnością, wiernością a zdradą, musi wyjawić sekrety swojej przeszłości, aby ochronić przyszłość...

Książka zachęca mnie całokształtem. Okładka jest fajna a do tego proste napisy. Zamierzam przeczytać :D 



 
 

20.09.12 
Tytuł: Błękitna nadzieja
Autor: S.C. Ransom
Opis wydawnictwa: Cudowna i magiczna opowieść o miłości, śmierci, zdradzie i wspomnieniach. Sprawia, że zapominasz o całym świecie. Goodreads Zakochani z Błękitnej miłości i Błękitnej magii połączeni uczuciem, za które mogą zapłacić życiem… lub śmiercią Alexa już wie, że istnieje sposób, by mogli być razem: ona i Callum, jej piękny, widmowy ukochany, chłopak uwięziony pomiędzy światem żywych a umarłych. Jest ktoś, kto potrafi przywrócić go do życia. Lecz nie zamierza wyjawić tego sekretu Alexie. Dla tego kogoś Alexa jest najgorszym wrogiem, którego trzeba zniszczyć. Czy moc magicznej błękitnej bransoletki okaże się potężniejsza niż nienawiść? I czy Alexa zaryzykuje wszystko, by być z tym, kogo kocha – na zawsze?

Do książki zachęca mnie nie ukrywajmy przede wszystkim okładka i wydawca. Fajnie, że na okładce książki wszystko jest w tej samej kolorystyce.


03.10.12 
Tytuł: Wyścig Śmierci
Autor: Maggie Stiefvater
Wydawnictwo: Wilga
Opis wydawnictwa: „Jest pierwszy dzień listopada, więc dzisiaj ktoś umrze." Co roku, na początku listopada na wyspie Thisby odbywa się Wyścig Skorpiona. Jeźdźcy na swoich rumakach, pięknych, ale śmiertelnie groźnych, muszą zrobić wszystko, aby dotrzeć do mety. Stawka jest wysoka – życie lub śmierć. W wyścigu bierze udział dwoje młodych ludzi: on ściga się, żeby wygrać, ona żeby przetrwać.

Nie wiem czemu, ale kojarzy mi się z Igrzyskami Śmierci. "Stawka jest wysoka -  życie lub śmierć" mówi samo za siebie.  Przeczytam na pewno. Okładka jest fajna, napis też i to moje skojarzenie do Igrzysk...





15.10.12
Tytuł: Zeznania Niekrytego Krytyka
Autor: Maciej Frączyk
Wydawnictwo: Zielona Sowa
Opis wydawnictwa: 
Książka dla wielbicieli Macieja Frączyka, czyli Niekrytego Krytyka – polskiego władcy YouTube (prowadzi program Przemyślenia Niekrytego Krytyka), krytyka: filmów, seriali, gier, książek i reklam, a także internetowych celebrytów. Świetnie napisane, zabawne i ciekawe obserwacje z życia, zilustrowane satyrycznymi rysunkami i kodami do internetowych filmów Autora na YouTube. Książka dla młodszych i starszych, w której znajdą się wyznania Krytyka na temat języka młodzieżowego, edukacji szkolnej i seksualnej, poszukiwaniu sensu życia i życiowych wyborów, kobiet, subkultur młodzieżowych itd., a także jego życiowej pasji, tego, kim chciałby być, gdyby nie robił tego, co robi.

Tą książkę muszę mieć. I będę mieć. Lubię serię "Przemyślenia Niekrytego Krytyka" i zastanawiam się co może znajdować się w jego książce. Podejrzewam, że będzie ciekawa. 


Tutaj chciałabym zamieścić małą informację. Obecnie jestem w 2 klasie gimnazjum. Od samego początku roku szkolnego nauczycielki nas cisną. Szczególnie z chemii i biologii bo od drugich lekcji nas pyta. Jednakże książki czytam w każdej możliwej chwili gdy mogę. Postaram się czytać jak najwięcej.

Dotyk Mroku - Dorota Wieczorek

Tytuł: Dotyk Mroku
Autor: Dorota Wieczorek
Seria Dotyk Mroku
Tom:  1
Wydawnictwo: Zielona Sowa
Ilość stron: 300
 Do nabycia: Księgarnia Gandalf
Opis wydawnictwa: Jacek ma 15 lat, mieszka w Gdańsku i dałby wiele, żeby być zwykłym gimnazjalistą… Wcale nie chce zostać czarodziejem, jednak jako siostrzeniec jednego z największych magów musi wprawiać się w tym fachu. Nie chce też widzieć mroków – ukrytych przed wzrokiem zwykłych ludzi – ani tym bardziej z nimi walczyć. Chłopak posiada jednak ogromną, niezrozumiałą dla niego i otoczenia moc, która początkowo objawia się wywoływaniem burz czy nieprzewidzianych eksplozji, a z czasem wciąga go w wir dramatycznych wydarzeń. Jacek będzie musiał stanąć do walki z mrokami – złowrogimi sługami zagadkowej siły nazywającej siebie Ciemnością, rosnącej w potęgę w podziemiach Góry Gradowej, gdzie wydobywana jest najpotężniejsza magiczna substancja na Ziemi i gdzie kryje się rozwiązanie zagadki Wielkich Czarodziejów, legendarnych kosmicznych wędrowców i przodków wszystkich magów. A gra toczy się o najwyższą stawkę…

Każdy widzi jaki jest nasz świat. Jednak nie każdy potrafi zobaczyć, jaki jest on naprawdę. Mniejszość potrafi zobaczyć, jaki nasz świat jest naprawdę. Ta mniejszość należy do czarodziei. Natomiast większość jest nazywana przez nich „magicznymi ślepcami”. Nie widzą oni zatem magii w naszym świecie. Wie wierzą w krasnoludy, rusałki i inne stworzenia magiczne.

Głównym bohaterem debiutanckiej powieści „Dotyk Mroku” autorstwa Doroty Wieczorek jest kilkunastoletni Jacek Gawęda. Poznajemy go na lekcji języka polskiego w jego szkole. Jacek mieszka ze swoim wujem Krzysztofem Ostrowskim w Gdańsku. Kiedyś miał brata bliźniaka – Konrada, którego porwały Mroki – stworzenia Ciemności. Od tej pory Jacek przestał ukrywać swoje umiejętności płametnicze. Jak na swój młody wiek musi stanąć przed trudnymi decyzjami, które zaważą nie tylko na jego losie. Mogą znacząco wpłynąć na innych czarodziei, krasnoludy, rusałki…

Osobiście nie przepadam za książkami autorstwa polskich autorów. Kilka razy próbowałam przeczytać książki polskich autorów młodzieżowych, jednak książka wracała do biblioteki, gdy przeczytałam ok. pierwsze pięć rozdziałów. Zazwyczaj książek nie ocenia się po okładce, jednak ja zawsze to robię i trafiam na powieści co najmniej dobre. Tym razem po raz pierwszy od jakiegoś czasu zraziłam się do książki. Do jej przeczytania zachęcała mnie głównie okładka.

Pani Wieczorek starała się wykreować swój własny świat. Muszę napisać, że pomysł ogólnie jest fajny, jednak nie został wykorzystany do końca. Fajny motyw płanetników, jednak czuję, że p. Wieczorek nie wykorzystała go w 100%. Najgorsze co możemy tu znaleźć to opisy. Tam, gdzie nie jest to do końca potrzebne są obszerne, jednak jeśli opis by się przydał (chodzi mi tutaj o kluczowy moment powieści) opis był za krótki. Cała przestrzeń wokół Jacka została opisana zaledwie w kilku zdaniach.

- Ty też ją widzisz, plawda, Jacek?

Jedną z lepszych stron książki są bohaterowie. Jacek mnie irytował. W książce mieliśmy takie małe retrospekcje i dzięki nim poznawaliśmy brata bliźniaka Jacka – Konrada, który został porwany przez Mroki. Jacek był tym „fajniejszym” z rodzeństwa. Miał kumpli, natomiast jego brat stosował się do zaleceń wuja i nie wypierał się, że widzi świat magiczny. Z zachowań dziewczyn mogę sądzić, je Jacek był przystojny i podobał się dziewczyną.

Drugą osobą, na którą zwróciłam uwagę był Robert Malinowski, który jest piorunem kulistym. Może on przybierać różne powłoki, jednak najczęściej zmienia się w człowieka. Ma srebrne włosy i bardzo jasne oczy. Nie wiem czemu, jednak do Roberta z opisu pasował mi mój kolega z klasy. Jakoś z opisu mi pasował.

Zdecydowanie jedną z mocniejszych stron książki jest okładka. Świetne połączenie kolorów. Napis jest oryginalny. Moim zdaniem napisy tytułowe rozdziałów są proste i fajne, jednak te ozdoby w rogach są zbyt toporne(?). Nawet nie wiem jak to napisać. Po prostu powinny być delikatniejsze. Jednak w czytaniu to nie przeszkadza, więc starałam się nie przywiązywać do tego większej uwagi.

Ogólnie oceniając książkę nie zgodzę się z opinią, że książki pani Wieczorek są alternatywą dla Harry’ego Pottera bo nie jest. Seria o Harym jest znana na całym świecie. nawet jeśli ktoś jej nie czytał to o niej słyszał. Większość osób nie słyszało o „Dotyku Mroku” i nie jestem pewna, czy to dobrze. Z jednaj strony dobra fabuła, która nie do końca została wykorzystana a z drugiej za dużo zbędnych opisów, za mało niezbędnych opisów. Niektóre osoby mogą mieć uraz do polskich autorów, więc od razu skreślą tą pozycję. Ja wbrew pozorów ją polecę, szczególnie teraz, aby oderwać się od obowiązków.

Moja ocena: 6/10

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki serdecznie dziękuję wydawnictwu Zielona Sowa

Recenzja opublikowana na:
lubimyczytac.pl
webook.pl
nakanapie.pl

Książki, które muszę mieć. #2

Dziś ostatni dzień miesiąca. Postanowiłam dodać zestawienie książek, które mają ciekawe zapowiedzi, lub podoba mi się w nich okładka. Książki te będę chciała zdobyć, bądź kupić jeszcze w tym roku. Wszystkie powieści, które się tu pojawią są jak na razie zapowiedziami. Wszystkie będą zaopatrzone w przewidywaną datę wydania.

27.10.12
Tytuł: Przypadkowy wakat
Autor: J.K. Rowling
Wydawnictwo: Znak
Gdy Barry Fairweather, bądąc ledwo po czterdziestce, umiera niespodziewanie maleńkie Pagford jest wstrząśnięte.
Pagford wydaje się być idyllycznym, angielskim miasteczkiem z brukowanym rynkiem i bardzo starym opactwem, ale za tą piękną fasadą kryje się miasto pełne konfliktów.
Bogaci walczą z biednymi, nastolatkowie z rodzicami, żony z mężami, nauczyciele z uczniami... Pagford nie jest tym, czym sie wydaje być.
Pusty fotel w radzie parafialnej po Barrym staję się katalizatorem dla największej wojny, jaki widziało dotąd miasto. Kto zatriumfuje w wyborach przepełnionych namiętnościami, dwulicowością i nieoczekiwanymi odkryciami?

Mam po prostu słabość do tej autorki, więc pewnie przeczytam. Bardzo fajnie, że napisała coś co różni się od Harry'ego.


04.09.12
Tytuł: Ty, ja i fejs
Autor: Jay Asher, Carolyn Mackler
Wydawnictwo: Rebis
Nie byłoby tej całej historii, gdyby nie facet, rzecz jasna. Josh najpierw zepsuł w ich relacjach wszystko (totalnie!), a teraz jeszcze dał Emmie link do tego nieszczęsnego fejsa...
Przede wszystkim trzeba wam wiedzieć, że jest rok 1996 i kiedy Emma włącza przeglądarkę, wpisuje adres: www.facebook.com i się loguje - patrzy w przyszłość. Przegląda swoje aktualne wpisy (i to aktualne jak diabli, bo sięgające aż piętnaście lat do przodu), by sprawdzić, co się zmieniło. Jaki ma status związku? Kto tym razem dzieli z nią życie, no i najważniejsze - czy jest szczęśliwa?
Ciekawość sprawia, że Emma igra z losem - eksperymentuje z teraźniejszością, by przyszłość uległa fascynującym przemianom. Co później? "Zaloguj", "Odśwież". Nowi partnerzy i nowe dorosłe rozterki. Początkowo to wszystko ją kręci, ale sami rozumiecie - co za dużo...

Do książki przekonuje mnie to spojrzenie w przyszłość. Facebook jest jednym z moich ulubionych portali, więc może mi się spodobać :)

19.09.12

Tytuł: Zazdrość
Autor: Gregg Olsen
Wydawnictwo: Bukowy Las
Dziwne rzeczy dzieją się w uroczym miasteczku Port Gamble w stanie Washington. Nastoletnia Ketelyn zostaje znaleziona martwa w wannie. Czy to był nieszczęśliwy wypadek, czy samobójstwo? A może doszło do morderstwa? Kto jest winny? Mieszkańcy miasteczka są do głębi wstrząśnięci.
Niezadowolone z oficjalnych ustaleń, piętnastoletnie bliźniaczki Hayley i Taylor postanawiają na własną rękę odkryć prawdę o śmierci koleżanki z klasy. W trakcie swego samozwańczego śledztwa odkrywają prawdę, która jest znacznie bardziej niepokojąca, niż mogły sobie wyobrażać. Poznają też inny sekret – dotyczącą ich tajemnicę z przeszłości, o której nie miały pojęcia.


2013
Tytuł:Magia Krwi
Autor: Tessa Gratton
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
Silla otrzymuje tajemniczą książkę z zaklęciami spisanymi ręką ojca. Gdy próbuje ożywić liść, zauważa ją spacerujący nieopodal chłopak. Oboje są sobą zauroczeni. Wkrótce Silla wtajemnicza w arkana magii swego brata, a później także Nicka. Pojawiają się problemy, gdy okazuje się, że ktoś odwiedził groby jej zmarłych rodziców i nakreślił na nich runy – znak, że sztuka magiczna nie jest mu obca…
Książkę chcę przeczytać jak najszybciej się da. Okładka jest bardzo fajna a opis mnie intryguje.




 



19.09.12
Tytuł: Magiczna gondola
Autor: Eva Voller
Wydawnictwo:  Egmont
Siedemnastoletnia Anna spędza wakacje w Wenecji. Podczas jednego ze spacerów jej uwagę przykuwa czerwona gondola. Dziwne. Czyż w Wenecji wszystkie gondole nie są czarne? Gdy niedługo potem Anna wraz z rodzicami ogląda paradę historycznych łodzi, zostaje wepchnięta do wody – a na pokład czerwonej gondoli wciąga ją niewiarygodnie przystojny młody mężczyzna. Zanim dziewczyna zejdzie z powrotem na pomost, powietrze nagle zacznie drżeć i świat rozpłynie się Annie przed oczami.
Za książkę postaram się zabrać tego samego dnia, kiedy do mnie przyjdzie. 




05.09.12
Tytuł: Pięćdziesiąt twarzy Greya
Autor: E.L. James
Wydawnictwo: Sonia Draga
Młoda, niewinna studentka literatury Anastasia Steele jedzie w zastępstwie koleżanki przeprowadzić wywiad dla gazety studenckiej z rekinem biznesu, przystojnym i zamożnym Christianem Greyem. Mężczyzna od pierwszych sekund spotkania fascynuje ją i onieśmiela. W powietrzu wisi coś elektryzującego, czego dziewczyna nie potrafi nazwać, a może tylko się jej wydaje? Z prawdziwą ulgą kończy rozmowę i postanawia zapomnieć o intrygującym przystojniaku. Plan spala jednak na panewce, bo Christian Grey zjawia się nazajutrz w sklepie, w którym Anastasia dorywczo pracuje. Przypadek? I do tego proponuje kolejne spotkanie. W tym miejscu kończy się "disneyowskie" love story, choć młodziutka, niedoświadczona dziewczyna nie wie jeszcze, że Christian opętany jest potrzebą sprawowania nad wszystkim kontroli i że pragnie jej na własnych, dość niezwykłych warunkach… Czy dziewczyna podpisze tajemniczą umowę, której warunki napawają ją strachem i fascynacją? Jaki sekret skrywa przeszłość Christiana i jak wielką władzę mają drzemiące w nim demony?
Zapewne, gdy moja mama dowie się, jakie sceny są w książce zakaże mi ją czytać, jednak będzie już za późno.

To jak na razie wszystkie książki z mojego zestawienia. Wszystkie książki zamierzam zdobyć jeszcze w tym roku, jeśli się uda. Każda książka mnie do siebie przekonuje w jakiś sposób. Mam nadzieję, że i Wy macie ochotę na co najmniej jedną książkę z mojego z tego zestawienia.
Wampiry wśród nas - ukryta prawda - Konstantinos

Wampiry wśród nas - ukryta prawda - Konstantinos

Tytuł: Wampiry wśród nas - ukryta prawda
Autor: Konstantinos
Seria: -
Tom: -
Wydawnictwo: Studio Astropsychologii
Ilość stron: 220
Do nabycia: Księgarnia Gandalf
Opis wydawnictwa: Świat oszalał na punkcie wampirów. Już w średniowieczu krążyły o nich mity, lecz dopiero setki lat później przeżywają one renesans swojej popularności. Czas odpowiedzieć sobie na pytanie jakie są naprawdę. Czy bliżej im do Draculi czy też raczej do postaci przedstawionych w serii „Zmierzch”. I czy oby na pewno stanowią tylko i wyłącznie fikcję będącą pożywką dla rządnych sensacji filmowców i pisarzy? Konstantinos – neopoganin do piętnastu lat zgłębiający mroczną stronę okultyzmu – nie tylko odnalazł prawdę dotyczącą wampirów, ale także nawiązał z nimi bezpośredni kontakt. Udało mu się odpowiedzieć nie tylko na pytanie, kim są, ale i jakimi mocami dysponują. Sklasyfikował cztery podstawowe rodzaje wampirów i opracował sposoby na niezawodną ochronę przed ich oddziaływaniem. Opisał ewolucję mitu wampira na przestrzeni wieków i obnażył prawdziwe oblicze współczesnych krwiopijców. Autor wyjaśnił również, jak wampir może być jednocześnie szanowanym członkiem społeczeństwa i przykładną głową rodziny. Przeanalizował zarówno nieśmiertelnych krwiopijców jak i tzw. wampiry energetyczne. Sprawdź... być może jeden z nich jest Twoim sąsiadem!


 
Wampiry dominują w dzisiejszych czasach. Gdziekolwiek się spojrzy można dostrzec plakaty seriali i filmów z nimi, książki, których głównym bohaterem jest wampir, który nie chce być taki jaki jest. W każdym sklepie z artykułami papierniczymi możemy zobaczyć długopisy, zeszyty i teczki z bohaterami serii "Zmierzch".  "Zmierzch" przyczynił się do fenomenu wampirów dzisiejszych czasów. Większość wyobraża sobie wampiry jako istoty idealne. Jednak nie znają prawdy o tych przerażając istotach.

Wiele osób zastanawia się, czy naprawdę istnieją wampiry. Jeśli istnieją to jak się zachowują? Jak się żywią? Czy są podobne do tych ze "Zmierzchu", czy raczej przypominają "Draculę"? Czy istnieją wampiry, które żywią się energią a nie krwią? Czy wampiry żywią się krwią zwierzęcą czy ludzką? I jedno z najważniejszych pytań? Czy jeśli wampiry istnieją naprawdę są sposoby, aby się przed nimi bronić? Odpowiedzi na wyżej wymienione pytania można znaleźć w publikacji Konstantinosa pod tytułem "Wampiry wśród nas - ukryta prawda".


W pierwszych rozdziałach publikacji zapoznajemy się z różnymi typami wampirów z całego świata. Możemy przeczytać o wampirach e starożytnej Grecji, Mezopotamii, Indii oraz o wampirach z Polski  (które zwą się Upiór i podobne żyły w Rosji). Wszystkie te typy są dobrze, choć nie szczegółowo opisane. Jednak naprawdę, możemy dowiedzieć się sporo ciekawych rzeczy na temat wampirów.


Oto na ziemi istoty żyją, które wampirami zwą.

Z książki autorstwa Konstatnicosa dowiemy się wiele ciekawych rzeczy o krwiopijcach. Publikacja zawiera przekazy folklorystyczne, przekłady z historii, dawne wierzenia ludowe oraz listy od obecnie żyjących wampirów. Autor pokusił się o opisanie kilku przypadków wampiryzmu. Starał się wyjaśnić jakie czynniki biologiczne działały na zwłoki po śmierci, kiedy ludzie brali zmarłego za wampira. Od samego początku wiedziałam, że ta książka jest dla mnie. Sama interesuję się wampirami i czytam jak najwięcej powieści, gdzie one występują. 

Trochę przeraża mnie to, co obecne czasy zrobiły z wampirami. Kiedyś ludzie wierzyli, że to krwiożercze bestie, które nie zastanawiają się nad tym co robią i piją krew, aby tylko przetrwać. Obecnie najpopularniejszym cyklem o wampirach jest „Zmierzch”. Tam niektóre wampiry wstydzą się tego kim są oraz czasami chciałyby ze sobą skończyć. W większości współczesnych książek o tematyce wampirów te drapieżniki są ideałami. Są piękni, przeważnie bogaci, mieszkają w apartamentach lub willach. W przekazach folklorystycznych wampiry chodziły w ciuchach, w których zostali pogrzebani i mieszkają w swojej trumnie. Moim zdaniem o wiele ciekawsze są stare wampiry z przekazów ludowych. 

Do przeczytania zaciekawiła mnie okładka. Niby prosta, ale ma w sobie „to coś”. Wiem, że często to piszę, jednak ta okładka zachęciła mnie do lektury. Czcionka ułatwia czytanie. Rozmiar jest tak jak w każdej publikacji tego wydawnictwa, którą czytałam. Bardzo ładne ozdobniki. Ogólnie wszystko jest bardzo fajne.

Podsumowując książkę. Może spodobać się fanom wampirów. To głównie dla nich jest kierowana. Moim zdaniem zawiera bardzo dużo nieznanych faktów o tych drapieżnikach. Czyta się szybko i przyjemnie. Nie jest to ciężka lektura. Każda osoba, która jest męczona zmierzchowymi wampirami znajdzie tutaj coś dla siebie. Serdecznie polecam.

Moja ocena: 8.5/10

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki serdecznie dziękuję wydawnictwu Studio Astropsychologii. 

Recenzja opublikowana na:
Copyright © 2014 Chwila dla książki , Blogger