Popularne posty

Neposkromiona - P.C. i Kristin Cast

Neposkromiona - P.C. i Kristin Cast

Tytuł: Nieposkromiona
Autor:  P.C. i Kristin Cast
Seria: Dom Nocy
Tom:  4
Wydawnictwo: Książnica
Ilość stron: 360
Opis wydawnictwa: IV część cyklu bestsellerowego DOMU NOCY. Życie robi się nieznośne, gdy przyjaciele są na ciebie wściekli. W ciągu tygodnia Zoey traci wszystkich swoich trzech chłopaków i staje się wyrzutkiem, choć jeszcze niedawno otaczał ją krąg znajomych. Teraz liczba przyjaciół zmalała do dwóch osób, z których jedna jest Nieumarłą, a druga Nienaznaczoną. Tymczasem Neferet wypowiada wojnę ludziom. Zoey jest temu przeciwna, ale czy ktokolwiek jej wysłucha? Wydarzenia w szkole dla dorastających wampirów przybierają niebezpieczny obrót. Zostają ujawnione szokujące fakty, budzi się pradawne zło.



Przyjaźń to bardzo ważna, o ile nie najważniejsza wartość w życiu człowieka. Przyjaciele się kochają, wiedzą, że mogą liczyć na siebie w każdej, nawet beznadziejnej sytuacji.  Przyjaciół łączy niewidzialna nić zaufania, zrozumienia, chęci pomocy. Jednak czasem ta nic zostaje zerwana. Od środka bądź od zewnątrz. Tak właśnie stało się z Zoey. Nić łączącą ją z Damienem i Bliźniaczkami zerwano od wewnątrz oraz od zewnątrz. Każdy się od niej odwrócił, została wyłącznie Afrodyta. Czy Zoey uda się naprawić swoje relacje z paczką?

  "Czasem chaos i miłość wydają się tym samym."

Zoey ma coraz więcej kłopotów. Wizje jej śmierci, którymi podzieliła się z nią Afrodyta ją przytłaczają. Przyjaciele odwracają się od niej. Powód jest prosty. Mają dość wielokrotnych kłamstw, które słyszeli. Jednak kiedy usłyszeli wizje śmierci przyjaciółki znów zaczęli z nią przebywać. Kiedy wszystko zaczyna się układać w szkole pojawia się nowy adept – Stark. Od samego początku jego i Zoey łączy coś więcej. Dodatkowo ciągle jest Erik, który jest nie tylko byłym głównej bohaterki, ale także jej nauczycielem dramatu. Do problemów sercowych dołączają tajemnicze Kruki Prześmiewcy, które tylko początkują bieg wydarzeń.

W „Nieposkromionej” wszystko jest niby chaotyczne, jednak dobrze przemyślane. Zoey nawiązuje współpracę z Kocią Budą prowadzoną przez zakonnice. Postać siostry Mery Angeli jest bardzo pozytywna. Skutecznie uczy tolerancji. Zakonnica nie uważa, że Nyks jest demonem i każdy jej wyznawca powinien być potępiony. Wręcz przeciwnie. Uznaje, że bogini jest inną postacią Matki Boskiej, która jest naprawdę ważną postacią w religii katolickiej. Tak więc autorki zyskują wielki plus za podświadome nauki tolerancji dla innych. 

  "Chęć uniknięcia bólu nie robi z ciebie tchórza."

W książce dość dużo się dzieje. Jednak akcja właściwa zawiązuje się dopiero w ostatnim rozdziale powieści i najprawdopodobniej zostanie przeniesiona do następnej części. Wszystko na dobrą sprawę zaczyna się od momentu odkrycia Kruków Prześmiewców przez Zoey. Początkowo były one jedynie duchami, jednak z biegiem czasu nabierały coraz o bardziej rzeczywistych kształtów. Teraz możecie spytać się (osoby, które nie doszły do tej części), kim są Kruki Prześmiewcy? Otóż są to synowie spłodzeni przez Kalonę (jeden z aniołów, który schodził na Ziemię) i kobiety z plemienia Czirokezów (plemię Zoey i jej babci). 

Jednym z większych plusów są opowiadania babci Redbird. Zostały one naprawdę świetnie opisane! Widać, że autorki wiedzą co robią. Naprawdę gratuluję tych opowiadań. Świetnie zgrały się z resztą, wprowadzają w kolejne części przygód Zoey. Są naprawdę klimatyczne. Mogę założyć się, że gdyby były opowiadane w innych okolicznościach to Zoey i Afrodyta siedziałyby z kubkami herbaty w rękach. 

  "Chyba nikt nie poinformował mojego serca, że nie jest gotowe na nowe wyzwania."

Okładka jest bardzo klimatyczna i jak zawsze zachowana w stylu części poprzednich. Graficy naprawdę dają z siebie wszystko i widać, ile pracy wkładają w grafikę na książce. Wszystko wydrukowane jest na bardzo trwałym papierze a przeszycia sprawiają, że kartki łatwo nie wypadną (posiadam wersję w oprawie twardej – w miękkiej jest klejona). Czcionka jest bardo przystępna, papier nie jest biały, tylko ecru (przynajmniej mi się wydaje, ze to taki kolor).

Książka to dobra lektura na oderwanie się od rzeczywistości. Czyta się ją bardzo szybko i przyjemnie. Łatwo się w nią „wczytać”. Historia jest bardzo przystępna i pisana prostym językiem. Porusza to głównie temat przyjaźni.  
 
Moja ocena: 7/10

Za możliwość poznania wartości prawdziwej przyjaźni dziękuję grupie wydawniczej Publicat.

Recenzja opublikowana na:
Lubimy Czytać
Na Kanapie
Webook

Książki, które muszę mieć #11



Dziś już kolejny dzień czerwca. Kolejny dzień pod znakiem nauki. Poprawki, testy, kartkówki... Czyli jednym słowem nauka. Praktycznie nie mam czasu na czytanie. Zawsze, kiedy się za nie biorę to szybko odkładam książkę, ponieważ padam ze zmęczenia. Na pisanie recenzji także mało czasu. Ale wolne chwile jakieś są. I wtedy piszę.
Poniżej interesujące mnie zapowiedzi książkowe.

10 czerwca
Tytuł: Ukryta
Autor:  P.C. Cast and Kristin Cast
Wydawnictwo: Książnica
Opis wydawnictwa:"Ukryta" to dziesiąty tom bestsellerowego cyklu "Dom Nocy", którego autorkami są amerykańska pisarka fantasy i romansów Phyllis Christine Cast oraz jej córka Kristin. Spełniło się pragnienie Zoey -Najwyższa Rada Wampirów poznała wreszcie prawdziwą naturę Neferet. Dzięki temu Zo i jej przyjaciele nie są już osamotnieni w konfrontacji z rosnącym w siłę złem. Z pewnością potrzebują wsparcia, bo Neferet nie zamierza poddać się bez walki. Jednak zwarcie szyków okaże się trudniejsze, niż można się było spodziewać. Nierozłączne dotąd Bliźniaczki prawie ze sobą nie rozmawiają, a dawny wróg szkoły, Kalona, mimo nieufności wielu osób został mianowany wojownikiem Tanatos. Na domiar złego Zoey traci pewność, czy może wierzyć swoim zmysłom: spojrzawszy przez kamień proroczy na Auroksa, narzędzie w rękach Neferet, zobaczyła coś, czego nie potrafi wyjaśnić samej sobie, a tym bardziej przyjaciołom. Czuje, że słuchając głosu intuicji, może pokonać zło. Lecz jeśli się pomyli, sprowadzi na Dom Nocy śmiertelne zagrożenie...

Teraz do recenzji idzie 4 tom.

12 czerwca
Tytuł: Złoty Most
Autor: Eva Voller
Wydawnictwo: Egmont
Opis wydawnictwa: Współczesna dziewczyna. Przystojny młodzieniec. Pełen przepychu Paryż. Intryga na szczytach władzy. Historia poza czasem. Odkąd Anna dołączyła do tajnego grona podróżników w czasie, przygoda goni przygodę. Jednak w samym środku egzaminów maturalnych do dziewczyny docierają straszne wieści –  jej ukochany Sebastiano zaginął w Paryżu w czasach kardynała Richelieu. Anna natychmiast udaje się w pełną niebezpieczeństw podróż i rzeczywiście znajduje Sebastiana w Paryżu. Ale to nie koniec problemów, chłopak bowiem jest muszkieterem kardynała i nie ma pojęcia, kim jest Anna. Czy uda się przywrócić mu pamięć? Złoty most, kolejny po Magicznej gondoli tom przygód Anny i Sebastiana zabiera czytelników w podróż do siedemnastowiecznego Paryża. Miłość i przygoda, intrygi i romanse przykuwają uwagę i sprawiają, że książkę czyta się jednym tchem.

Pierwszy tom mi się podobał. Ciekawe jak z kontynuacją.

19 lipiec 2013
Tytuł: 52 powody dla których nienawidzę mojego ojca
Autor: Jessica Brody
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Opis wydawnictwa: 
Historia Kopciuszka opowiedziana od tyłu
Zbliża się najszczęśliwszy moment w życiu Lex. W dniu swoich osiemnastych urodzin ma otrzymać od „kochającego tatusia” czek na 25 milionów dolarów. To jej upragniona swoboda i wolność, która należy się „z urodzenia” każdemu członkowi rodziny.
Tymczasem ojciec odracza środki z funduszu powierniczego o 52 tygodnie. Młoda celebrytka znana dotychczas z pierwszych stron gazet, kanałów informacyjnych oraz imprez dla vipów, musi poznać smak pracy.



Może być fajna a tego się nie dowiem, dopóki nie przeczytam.

19 czerwca
Tytuł: Gone: Zniknęli - Faza szósta: Światło
Autor: Michael Grant
Wydawnictwo: Jaguar
Opis wydawnictwa:
Ostatni tom bestsellerowej, kochanej przez polskich czytelników serii GONE Michaela Granta – cyklu, który poleca sam Stephen King!
Od chwili, gdy wszyscy dorośli zniknęli z Perdido Beach, minął już prawie rok. Pozbawieni kontroli i opieki młodzi ludzie przeżyli głód, zarazę, bezpardonową walkę o władzę. Przetrwali. Przynajmniej część z nich. Powrót do normalności był ich marzeniem.Teraz to marzenie może się ziścić i nagle zewnętrzny świat napawa mieszkańców ETAPu lękiem. W obrębie bariery wydarzyło się wiele rzeczy, które nie znajdą usprawiedliwienia w nieświadomym niczego społeczeństwie. Śmierć, okrucieństwo, błędne decyzje, złe wybory… Co czeka na tych, którzy złamali wszystkie prawa rządzące w normalnym społeczeństwie? Może ETAP jest jedynym miejscem, w którym mogą czuć się bezpieczni?

Książki są epickie i je uwielbiam. Dziś zamówiłam ją na przedsprzedaży, więc koło 24 może recenzja.


Tak więc na ten miesiąc to tyle. Najbardziej czekam na GONE, a wy?

Intruz - reż. Andrew Niccol

Tytuł: Intruz
Reżyseria:  Andrew Niccol
Scenariusz: Andrew Niccol
Zdjęcia: Roberto Schaefer
Kraj: USA
Gatunek: Thriller, Romans, Sci-Fi
Premiera: Przyszłość. Panowanie na Ziemi przejął niewidzialny wróg. Najeźdźcy opanowali ludzkie ciała umieszczając w nich Dusze, dla których ludzie są jedynie żywicielami. Dusze są z natury dobre, spokojne i łagodne, ale nie potrafią czuć jak my. Melanie - jedna z ostatnich wolnych istot, zostaje schwytana, a w jej ciele umieszczona zostaje Wagabunda. Jest to doświadczona dusza, która zamieszkiwała już na siedmiu planetach. Jej zadaniem jest poznanie wspomnień Melanie i odkrycie, gdzie jeszcze ukrywają się buntownicy czyli wolni ludzie. Zadanie okazuje się jednak o wiele trudniejsze niż można było przypuszczać. Melanie jest wyjątkowo silną osobowością i toczy z Wagabundą walkę o panowanie nad ciałem i umysłem. Co więcej - z czasem - Wagabunda poznaje wspomnienia dziewczyny o ukochanym mężczyźnie i sama zaczyna odczuwać coś dziwnego… Wkrótce Melanie i Wagabudna zawrą swoisty pakt i wyruszą na pustynię w poszukiwaniu mężczyzny bez którego nie potrafią żyć…
 
 
„Intruz” to film, na który czekałam. I to długo. Odwiedzałam blogi, w których opisywano procesy tworzenia filmu, przeglądałam zdjęcia i filmiki z planu. Naprawdę mnie to interesowało. Kiedy usłyszałam, że film będzie w tym roku to aż podskoczyłam. Przed obejrzeniem postanowiłam jednak przeczytać książkę po raz kolejny, aby wiedzieć, co jest nie tak, czego nie ma, co powinno być a to odrzucili. Film nie jest dobrą ekranizacją. Zabrakło w nim za wiele rzeczy.

Tak jak w książce mamy Melanie Stryder, dziewczynę, jedną z rebeliantek, która zostaje złapana przez Dusze, aby powiedziała im, gdzie żyją inni. Melanie walczy jednak z wszczepionym pasożytem. Stara się wprowadzić zamęt w jej głowie. Obie uciekają, ponieważ Mel przelała uczucie do Jareda a także swojego brata na Wandę. Gdy docierają o jaskiń ludzie chcą je zabić. Tak jak w książce. Ale tutaj wszystko nagle zaczyna się gmatwać.

Zacznę od tego, że reżyser jak i sama Stephenie usunęli bardzo dużo treści z książki. Nie słyszymy opowiadań o innych planetach, Dusze są inaczej wszczepiane i wyszczepiane. Scena końcowa jest kompletnie czymś innym niż książkowy epilog. Co najważniejsze autorka pozbyła się jednej postaci – Wesa. Był on dość ważny w historii Wagabundy. Przez niego doszła do wniosku, że ludzie nie są źli. Popełniają błędy, ale nie są potworami. Dzięki niemu zdecydowała się zostać na Ziemi i pomóc ludziom odzyskiwać ciała. W filmie innymi sposobami dochodziła do takich wniosków.

Wiele scen, które zostały ukazane nie miały szansy bytu. Przykładowo, kiedy Jared wraz z innymi udali się na wyprawę po pożywienie Ian zaczął wyprowadzać Wagabundę na powierzchnie. Faktycznie, w książce została wyprowadzona, jednak była to sytuacja, która po prostu tego wymagała. Był to pogrzeb Wesa i kiedy ją wyprowadzano miała na oczach opaskę. W filmie natomiast na powierzchnię kilkakrotnie wyprowadził ją Ian, bez jakichkolwiek zabezpieczeń. Jedną z wielu różnic jest także to, jak Jamie się skaleczył. W powieści stało się to na wyprawie, a w filmie zrobił to, ale nie wiem do końca jak. Przewrócił się? Inny jest także sposób leczenia. Zanim Wanda poszła do szpitala rozwaliła sobie twarz kamieniem, ponieważ blizny musiały być świeże. W filmie zabrakło mi tego.

Musze także wspomnieć o aktorach. Moim zdaniem najlepiej wypadł tutaj William Hurt (grał postać Jeba). Jako jedyny podasował mi do swojej postaci. Świetnie zagrała także Diane Kruger (Łowczyni). Jednak raziła mnie jedna różnica. Łowcy ubierali się na czarno, a nie na biało. Biały był przeznaczony dla Uzdrowicieli. Musze pochwalić jednak Saoirse Ronan (Melanie/Wagabunda), ponieważ granie dwóch odmiennych postaci na raz, przeżywanie emocji odpowiednich dla innych kobiet naraz musiało być trudne. 

Co do akcji. Wszystko jest naćkane. Non stop coś się dzieje, wykorzystano tu tylko kluczowe momenty powieści, które ścisnęli tak, że wydarzenia w książce opisane miesiąc po sobie dzieją się w jeden dzień. Nie podobają mi się także Łowcy. Błyszczące karoserie ich pojazdów są po prostu idiotyczne. Chłopaki na akcji dali się złapać a w książce ani razu nic takiego się nie stało. W ekranizacją są głupsi i mniej doświadczeni niż w powieści.

Jako coś, co nie jest związane z powieścią film wypada bardzo dobrze. Podobają mi się znikome efekty specjalne. Aktorzy grają dobrze, scenografia nie należy do najgorszych, ale wybitnie dobra także nie jest. Fajne ubrania, niezła charakteryzacja.

Jako ekranizacja jest to katastrofa! Zbyt dużo różnic. Książka jest zbyt obszerna na 2 godziny filmu, dlatego jest on tak okrojony. Zostało w nim niezbędne do połączenia wątków minimum. Brakuje mi wyrzuconych postaci oraz opowieści Wandy o innych planetach. Brakuje mi żałoby po tym, jak zobaczyła rozerwaną na strzępy duszę i wsparcia Iana (który tylko przyszedł do niej i wyszedł w ekranizacji). Walka z Kyle’em? Proszę was! Była co najmniej cienka. Jako ekranizacja? Zdecydowane nie.

Moja ocena:
Film: 6/10
Ekranizacja: 2/10
W Otchłani - Beth Revis

W Otchłani - Beth Revis

Tytuł: W Otchłani
Autor: Beth Revis
Seria:  -
Tom: 1
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
 Ilość stron: 389
Opis wydawnictwa:
Nieodległa przyszłość. Siedemnastoletnia Amy i jej rodzice biorą udział w misji kosmicznej, której celem jest zaludnienie nowej planety. Podróż ma trwać trzysta lat, dlatego pasażerowie zostają poddani hibernacji. Któregoś dnia Amy zostaje brutalnie wyrwana z lodowatego snu. Ktoś próbował ją zamordować! Dziewczyna jest uwięziona na statku kosmicznym, którego mieszkańcy poddali się władzy Najstarszego, despotycznego i przerażającego przywódcy. Jest jednak jeszcze Starszy - zafascynowany Amy zbuntowany nastolatek i następca Najstarszego. Chłopak próbuje przejąć władzę. Czy Amy może mu zaufać?



„W Otchłani” to książka, na którą zwróciłam swoją uwagę od razu do wejścia do Empika. Przyciągnęła mnie swoją okładką a zapadła w pamięci dzięki intrygującemu opisowi. Pamiętam do dziś jak zastanawiałam się, co będzie w tej książce. Gdy wreszcie dostałam ją w swoje ręce byłam w ogromnym szoku pierwszą opisaną sceną. Jednakże stopniowo z niego wychodziłam, kiedy poznawałam dalsze losy bohaterów.

Amy to siedemnastoletnia dziewczyna, która wraz z rodzicami udaje się na misję na statku „Błogosławiony”. Razem z nimi leci, aby skolonizować nową planetę. Pozwala się zahibernować i przebywać w komorze kriogenicznej do czasu wylądowania na Centuri-Ziemi. Po jakimś czasie dziewczyna zostaje brutalnie zbudzona ze swojego snu.  Jak potoczą się jej losy? Co zrobi po kilkusetletnim śnie? Jak przyjmą ją mieszkańcy „Błogosławionego”?

Autorka podjęła ciekawy temat. Jest to typowe science-fiction. Akcja dzieje się ponad 200 lat po naszym życiu. Ludzie lecą kolonizować planetę identyczną do Ziemi. Podczas przelotu są zahibernowani. Leżą w komorach kriogenicznych w bryle lodu, pilnowani przez Doktora i Najstarszego. Tylko oni wiedzą o ich istnieniu. Do czasu, gdy Starszy nie odkrywa tego sekretu.

  "- Będzie dobrze – powiedziałem z nadzieją, że mi uwierzy. Z nadzieją, że sam uwierzę."

Jest wiele rzeczy, na które chciałabym zwrócić swoją uwagę. Jest to między innymi postać Najstarszego, który zrobił dosłownie wszystko, aby mieć władzę na statku. Wiele 
lat przez jego rządami jeden z Najstarszych wymyślił obrzęd godów (które są identyczne do godów zwierząt). Najstarsi podawali hormony ludziom żyjącym na statku. A dlaczego? Wszystko wbrew pozorom jest logiczne. Przed „Plagą” ludzie wiedzieli, ile czasu są na  statku, wiedzieli za ile lat mogą wylądować. Zdawali sobie sprawę z tego, że ich dzieci i wnuki nie zobaczą nowej planety. Zaczęli popełniać samobójstwa, czuli się zamknięci na statku. Najstarszy, aby temu zapowiedz zaczął dodawać hormony otępiające do wody, a w czasie godów podawał hormony na popęd seksualny. Wszystko jest logiczne, jednak zdaniem moim i Starszego jest to coś okropnego.

Autorka dobrze wykreowała także inne postacie pomijając Najstarszego. W głównej mierze skupiła się na Starszym oraz Amy. Starszy zakochał się w Amy, dlatego postanowił ją zbudzić. Amy jednak nadal żyje swoim życiem na Ziemi. Wspomina ojca, matkę, swojego byłego chłopaka. Zaprzyjaźniła się także z jednym z pasażerów statku. Postaci są wyraźne i chcą rozwiązać zagadkę, dlaczego i kto budzi zahibernowanych. Między innymi to zaczyna łączyć Amy i Starszego,

Nie byłabym sobą, gdybym nie napisał trochę o okładce, która jest magiczna. Od około roku podoba mi się motyw kosmosu, sama często dodaję go do swoich prac. Ktoś naprawdę spisał się i to niesamowicie projektując ją. Okładka jest ze skrzydełkami i pasują one do reszty. Napisy są bardzo dobrze dobrane kolorystycznie. Szczególnie podoba mi się to, że na górze okładki nic nie wchodzi na zdjęcie. Wszystkie napisy skupione są na dole. 

Książkę wydrukowano na przyjemnym w dotyku papierze, który bardzo ładnie pachnie (każdy wącha książki, przynajmniej z osób, które znam). Czcionka jest przyjemna dla oka i ułatwia czytanie. Autorka poprowadziła narrację pierwszoosobową z punktów widzenia dwóch głównych bohaterów – Amy i Starszego. Świetnie udał się jej ten zabieg. Zdarzenia pisane z różnych punktów widzenia się zbiegają i łatwo łączą w spójną całość.

Książka to bardzo dobre oderwanie się od rzeczywistości. Jest napisana prostym językiem, co ułatwia czytanie. Z treścią zapoznawałam się wieczorami (oraz nocami) i czas bardzo szybko mi leciał. Cały czas coś się dzieje, co jest zdecydowanym plusem powieści. Jak najbardziej polecam są fanom twórczości z gatunku science-fiction. Jeśli nie jesteście jej pewni, to zaryzykujcie. Nie zawiedziecie się.

Moja ocena: 9/10

Za możliwość zapoznania się z realiami "Błogosławionego" dziękuję Grupie Wydawniczej Publicat.
Recenzja opublikowana na:
 
Książki, które muszę mieć #10

Książki, które muszę mieć #10

Tak więc piszę sobie. Robię na projekt, zastanawiam się nad prezentacją na celujący z informatyki (ocena idzie na końcowe a i teraz mu się przyda). Jestem po wywiadówce i zastanawiam się co zrobić, aby być bardziej aktywną na lekcji polskiego. Zapewne i tak będę się zgłaszać. Jestem zbyt aktywna na przerwach? Nie wiedziałam, że chodzenie z kumplem po szkole, albo stanie z nim i gadanie to coś ogromnego...


08.05.13 (już wyszła, ale i tak ją chcę)
Tytuł: Świat Wampire
Autor: J.R. Rain
Wydawnictwo: G+J Jahr Polska
Opis wydawnictwa: Kim jest Luna? Matką, żoną, prywatnym detektywem – oraz wampirem. Przed sześcioma laty Samantha Moon, pracownica federalnego urzędu, była zwykłą kobietą, mieszkała na przedmieściu i woziła dzieci na treningi. Nagle jedno niespodziewane, nieprawdopodobne wydarzenie – atak wampira – zmieniło jej życie na zawsze. A „zawsze” to bardzo długo dla kogoś, kto nie może umrzeć… Samantha Moon poszukuje najbardziej przerażającego zbrodniarza w swojej karierze prywatnego detektywa. Morduje on ludzi, a ich zwłoki porzuca pozbawione kropli krwi – wszystko jednak wskazuje na to, że zabójca nie jest wampirem. Tymczasem Samantha zauważa niepojęte zmiany, które zachodzą u jej kilkuletniego synka, i zaczyna rozpaczliwie poszukiwać wyjaśnień. Tropiąc bez wytchnienia bezlitosnego mordercę i przerażona tym, jak z dnia na dzień traci resztki człowieczeństwa, Samantha Moon nieodgadnionym zrządzeniem losu wchodzi w posiadanie starego, unikatowego klejnotu skrywającego tajemnicę, która otworzy przed nią całkiem nowy świat. J.R. Rain – dawniej prywatny detektyw, zajmuje się zawodowo powieściopisarstwem. Mieszka w małym domku na małej wyspie w towarzystwie małego, obdarzonego przez naturę dużym temperamentem, pieska Sadie.

Wampiry, to wszystko tłumaczy :D

 20.05.13
Tytuł: Wampir z MO
Autor: Andrzej Pilipiuk
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Opis wydawnictwa: Wszystko, co nasze oddam za kaszę… Jest plan, ale trzeba naruszyć prywatne zasoby srajtaśmy i podłożyć trupa w milicyjnym mundurze! Paskudny grudniowy poranek na Pradze. Wzmacniane stalą buciory, tarcze z grubego plastiku, pały, hełmy z przyłbicami. Amerykanie, jak zwykle, winni są obecności stonki ziemniaczanej i doprowadzenia żuczków do śmierci z zimna. Harcerz jako wilkołak? Ależ owszem, czemu nie jemu też należy się?! Do zobaczenia w kostnicy!


Jedna z książek tego autora spodobała mi się (o wampirach) i zastanawiam się, jak wypadnie ta powieść.



12.05.13
Tytuł: Złoty Most
Autor: Eva Coller
Wydawnictwo: Egmont
Opis wydawnictwa: Współczesna dziewczyna. Przystojny młodzieniec. Pełen przepychu Paryż. Intryga na szczytach władzy. Historia poza czasem. Odkąd Anna dołączyła do tajnego grona podróżników w czasie, przygoda goni przygodę. Jednak w samym środku egzaminów maturalnych do dziewczyny docierają straszne wieści -  jej ukochany Sebastiano zaginął w Paryżu w czasach kardynała Richelieu. Anna natychmiast udaje się w pełną niebezpieczeństw podróż i rzeczywiście znajduje Sebastiana w Paryżu. Ale to nie koniec problemów, chłopak bowiem jest muszkieterem kardynała i nie ma pojęcia, kim jest Anna. Czy uda się przywrócić mu pamięć? Złoty most, kolejny po Magicznej gondoli tom przygód Anny i Sebastiana zabiera czytelników w podróż do siedemnastowiecznego Paryża. Miłość i przygoda, intrygi i romanse przykuwają uwagę i sprawiają, że książkę czyta się jednym tchem.

"Magiczna Gondola" zapadła mi w pamięci swoim klimatem. Mam nadzieję, że autorka zachowała go i w tej części.

15.03.12

Tytuł: Ale kino! - czyli co by było, gdyby postaci filmowe były dziećmi.
Autor: Maciej Frączyk (Niekryty Krytyk)
Wydawnictwo Zielona Sowa
Opis wydawnictwa: Książka-film – 50 scen z najbardziej znanych filmów (Pulp Fiction, Ojciec chrzestny, Gwiezdne wojny, Matrix, Batman, Gladiator, Obcy i wiele innych) w niecodziennym ujęciu – bohaterowie scenek stają się dziećmi z ich problemami i postrzeganiem świata. Jak się wówczas zachowują i jak sobie radzą? Fantastyczne ilustracje i świetne teksty bohaterów będą niezwykłym rarytasem dla wielbicieli kina w każdym wieku.

Autorem jest Niekryty Krytyk, czyli gość, którego bardzo lubię.  Jako Niekryters muszę mieć :D

czerwiec 2013
Tytuł: DOGS: Stray dogs howling in the dark
Autor: Shirow Miwa
Wydawnictwo: Waneko
Opis wydawnictwa: Heine, Naoto, Badou i Mihai nieustannie biorą udział w morderczej pogoni, Tam, gdzie ciemność wypełniona jest mrocznymi pragnieniami, bezpańskie psy próbują przetrwać za pomocą, swoich kłów...




Po raz pierwszy dodaję tutaj mangę, ale naprawdę moim zdaniem zasługuje ona na moją uwagę. Szczególnie Vampire Knight, które bardzo chętnie bym zrecenzowała. Ta manga wydaje się ciekawa i oglądałam kilka stron i możliwe, ze mi się spodoba. 
Teraz postaram się dodawać jakieś mangi w tym zestawieniu. Szczególnie te z wydawnictwa Waneko.

Tak więc to już wszystkie książki, które mi się spodobały. Co wy o nich sądzicie? Które chcielibyście mieć?
Teraz zabieram się za recenzję książki. Potem lekcje...
Aha. Jeśli macie jakieś pytania (nie wiem o czym) to możecie je zadawać także na moim asku. http://ask.fm/invisibl3e
Copyright © 2014 Chwila dla książki , Blogger