Popularne posty

Zdradzona - P.C. i Kristin Cast

Tytuł: Naznaczona
Autor:  P.C. i Kristin Cast
Seria: Dom Nocy
Tom:  2
Wydawnictwo: Książnica
Ilość stron: 352
Opis wydawnictwa: Zoey Redbird, adeptka w szkole wampirów, czuje, że wreszcie odnalazła swoje miejsce na ziemi. Została przewodniczącą Cór Ciemności i co ważniejsze, ma chłopaka... a nawet dwóch.
Tymczasem w środowisku zwykłych śmiertelników dochodzi do tragedii: ginie kilkoro nastolatków, a wszystkie tropy wiodą do Domu Nocy. Kiedy ludziom z jej dawnego otoczenia grozi niebezpieczeństwo, Zoey zaczyna sobie uświadamiać, że niezwykła moc, jaką została obdarzona, obraca się przeciwko jej najbliższym. Dziewczyna musi znaleźć w sobie odwagę, by stawić czoło najgorszemu – zdradzie.



„Zdradzoną” czytałam dość długo. Wpływał na to około świąteczny klimat. Później Sylwester i znów szkoła. Nauczyciele dosłownie zgłupieli zadając nam chore ilości prac domowych. Odkładałam więc pisanie i czytanie na wolną chwilę. Przyznam szczerze, że nawet w krótkim odcinku czasu jakim dysponowałam dawałam radę przeczytać sporą ilość tekstu. A co dzieje się w „Zdradzonej”?

„Zdradzona” to kontynuacja bestsellerowego już „Domu Nocy”. Zoey zostaje wybrana na nową przewodniczącą Cór Ciemność. Jest z Erikiem. Nadal łączy ją Skojarzenie z Heath’em. Jednak pojawia się nowy mężczyzna w jej życiu. Jest to Lorlen. Nowy nauczyciel. Zawrócił jej w głowie i zmienił jej życie. Skomplikowały się także jej relacje z Afrodytą, która zmieni się, jednak nie będzie tego okazywać. Zoey przestanie ufać Neferet, co może doprowadzić ją do zguby. Jak w nowej sytuacji poradzi sobie bohaterka?

  "Nie zawsze to co jasne jest dobre i nie wszystko co ciemne jest złe"

Po „Zdradzoną” sięgnęłam chętnie, ponieważ było to oderwanie od nauki, której ostanio miałam dużo. Czytało się ją bardzo przyjemnie. Barwne przygody bohaterki potrafiły mnie odciągnąć od świata realnego.  Jednak nie do końca, bo szybko wypadałam z wątku. Denerwowały mnie czasem o kilka zdań za długie opisy. Dodatkowo irytujące było kilka krotne powtórzenie faktu, że Zoey czuje się jak kobieta w pobliżu Lorlena. Za pierwszym razem to przyswoiłam, jednak informacja ta była wałkowana przy każdym spotkaniu bohaterki z tym mężczyzną.

Bardzo spodobało mi się to, że autorki postanowiły zmienić odrobinę Afrodytę oraz Neferet. Niektórzy zapewne myśleli, że to właśnie Afrodyta jest tą złą, a Neferet dobrą. Okazało się jednak, że jest na odwrót. Kapłanka jest zakłamana, uważa, że Nyks uznaje tylko ja. Nastolatka straciła poparcie właśnie przez Neferet, która ogłosiła, że Bogini cofnęła jej dar. 

Warto także zwrócić uwagę na postać głównej bohaterki. Jest z Erikiem, została Skojarzona ze swoim eks Heath’em, zakochała się w nauczycielu Lorlenie. Do każdego coś czuje. Sama nie wie, który jest jej bliższy. Sama zauważyłam, że kocha któregoś mocniej, jak jest w jej pobliżu. Jest to dla mnie dziwne. Dla mnie miłości Zoey powinny ograniczyć się do Heath’a i Erika. Jednak wiem, że im więcej romansu to więcej nastolatek chwyci za książkę.

W książce zainteresowało mnie szczególnie jedno zdarzenie. Jest to śmierć przyjaciółki głównej bohaterki – Stevie Rae. Nie spodziewałam się, że odejdzie tak szybko. Zaraz po otrzymaniu daru. Jednak w miarę czytania książki widać, że to zdarzenie ma drugie dno. Stevie stała się przywódczynią „nowych” wampirów. Ożywionych adeptów, którzy zginęli odrzucając przemianę. Wydaje mi się, że to ma wpływ na całą fabułę cyklu.

Muszę napisać także o okładce, która jest bardzo dobra. Nie jest przesadzona, co czasem się zdarza. Zawiera tylko niezbędne minimum i to sprawia, że mi się podoba. Kolorystycznie jest świetnie zgrana. Wszystkie elementy są dopięte na ostatni guzik. Nic, tylko pogratulować zdolności grafików.

Podsumowując. Książkę czyta się szybko i przyjemnie, jednak jest trochę za prosta. Przydałoby się więcej akcji, która zapewne zostanie wprowadzona w kolejnych tomach. Dla mnie za dużo romansu i za mało przygód. To chyba największy minus całej powieści. Jednak autorki mocno trzymają się swojego wyobrażenia wampira, co chcę pochwalić. Ogólnie książka jest dobra, ale osoby znudzone „Zmierzchem” nie mają tutaj nic do szukania.

Moja ocena: 6.5/10


Za możliwość wkroczenia do tajemniczego Domu Nocy serdecznie dziękuję Grupie Publicat!
 
Recenzja opublikowana na
lubimyczytac.pl

3 komentarze:

  1. Widzę, że podobnie jak ja jesteście miłośnikami porządnej literatury. Po prostu kochacie książki :)

    Zaprasza również do siebie. Dzisiaj wystartował konkurs, który zorganizowałem razem z Wydawnictwem MAG, można wygrać dwie premiery z serii ,,Uczta Wyobraźni"

    Gorąco zapraszam i zapewniam, że jeszcze tu wrócę, ponieważ blog przypadł mi do gustu.

    http://siecslow.blogspot.com/2013/01/uczta-wyobrazni-wybierz-swoja-ksiazke.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Już dawną czytałam tą książkę, ale z tego, co pamiętam "Zdradzona" bardzo mi się podobała. Mam sentyment do tej serii. Przyznaję jednak, że rozchwiana emocjonalnie Zoey i jej problemy sercowe mogą doprowadzić do szału. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lekka lektura, taka dla odprężenia na raz. Jednak ilośc tomów mnie przerosła i powiedziałam stop przy 5.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 The Book Hunter , Blogger