Popularne posty

Little Birds - reż. Elgin James

Tytuł: Ptaszki (Little Birds)
Reżyseria: Elgin James
Scenariusz: Elgin James
Zdjęcia: Reed Morano
Kraj: USA
Gatunek: Dramat
Premiera: 23 stycznia 2011 (świat) 6 kwietnia 2013 (Polska)
Fabuła filmu: Film przedstawia historię dwóch młodych dziewczyn, Lily i Alison, które wyruszają do Los Angeles w poszukiwaniu rozrywki. Na miejscu spotykają trzech skaterów, którzy namawiają dziewczyny do drobnych przestępstw i kradzieży. Wkrótce przyjaciółki odkrywają, że życie na granicy prawa jest bardzo niebezpieczne.






Alison i Lily to nieszczęśliwe nastolatki żyjące w małym miasteczku na wybrzeżu Kalifornii –Salton Sea. W całym mieście panuje wielkie zanieczyszczenie, wszystkie ryby zdychają. Panuje tam ponura atmosfera, miejscowość częściowo wygląda na opuszczone. „Ptaszki” to debiutancki obraz Elgina Jamesa, który zabiera Lily i Alison w ekscytującą ucieczkę od nudy.
Lily (June Temple) jest bardzo nieszczęśliwa z powody miejsca swojego zamieszkania. Bywa impulsywna, ma zachowania autodestrukcyjne. Mieszka ze złą matką (Leslie Mann), która pije, pali, chodzi na imprezy, uprawia seks z przypadkowo zapoznanymi facetami. Inną kobietą w życiu Lily jest jej ciotka (Kate Bosworth), która mieszka na końcu miasteczka z dzieckiem i mężem poszkodowanym na wojnie. 

Alison (Kay Panabaker) jest teoretycznie szczęśliwa. Miesza z owdowiałym ojcem (Davin Warshofsky), który zbytnio nie interesuje się córką. Rolę „ojca” odgrywa dla niej Hogan (Neal McDonough), uprzejmy ranczer, któremu pomaga Alison. Dzieli się swoją historią z dziewczyną dając jej do zrozumienia, że nie każdy jest dobry. Stara się jej uświadomić, że wszędzie można spotkać okrutne i samolubne osoby.

Film naprawdę oddziałuje na psychikę osoby, która to ogląda, jeśli tylko wie, co ogląda. Osobiście przed obejrzeniem starałam się czytać jak najwięcej na jego temat. Sam fakt, że obraz zaliczany jest do dramatów powinien wskazać nam drogę, jak go obejrzeć. Po zakończeniu seansu powinniśmy poświęcić chwilę na analizę wszystkiego, co zobaczyliśmy. Sama tak zrobiłam i naprawdę nie żałuję.

Głównym wątkiem jest ucieczka z domu, aby zyskać choć trochę zabawy, uciec od nudy. Jednakże zgubne okazuje się myślenie, że wszystko będzie cukierkowo. Alison i Lily uciekają do Los Angeles do poznanych wcześniej skaterów, aby się z nimi zabawić. Przy pierwszej okazji młodzieńcy starają się je wykorzystać. Bawią się w alfonsów załatwiając Lily „sponsorów”, aby tylko ich okraść. Jednak trafiają na jednego psychola, który ich pobił i prawie zgwałcił blondynkę. Prawie, ponieważ Alison przyszła jej z pomocą i wpakowała w niego kulkę.

Zobaczyłam tutaj także, jak ważna jest prawdziwa przyjaźń. Alison zrobiła wszystko, dosłownie wszystko, aby pomóc Lily. Wbrew swojej woli uciekła z nią z domu. Nawet jeśli ta powiedziała jej, że zadawała się z nią tylko dlatego, ponieważ nie miała z kim rozmawiać to Alison zachowała się mężnie i wróciła by zabić psychola i ochronić ją przed gwałtem.
Nie twierdzę, że autorzy chcieli pokazać, że ucieczka z domu zawsze kończy się niemal tragicznie. Chcieli choć trochę wpłynąć na młodzież, która to ogląda, aby podejmowali przemyślane decyzje. Początkowo film oglądałam dla jednego z aktorów a zarazem mojego idola – Carlosa Peny Jr (znany z Big Time Rush). Jednak po chwili zapomniałam, że on jest jednym z aktorów. Tak wpłynęła na mnie przedstawiona historia.

Film jak najbardziej polecam. Zapewne sama do niego wrócę. Przyznaję, że mnie ruszył. Jest to jedna z lepszych produkcji, jakie widziałam i nie żałuję ani minuty spędzonej na jej oglądaniu. Tak więc jeśli chcesz zobaczyć przykładowy scenariusz tego, co może stać się, jeśli podejmujesz szalone decyzje tylko po to, aby oderwać się od nudy to serdecznie polecam.

Moja ocena: 10/10

9 komentarzy:

  1. Nie wiem, czy wcześniej słyszałam o tym filmie, ale skutecznie przekonałaś mnie do niego!

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię filmy oddziałujące na psychikę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Film ten działa. Ale trzeba dobrze spojrzeć a nie oglądać przez pryzmat tego, że gra tam Carlos Pena (odnoszę się do niektórych Rusherek :D).

      Usuń
  3. Hm... Też mam zamiar obejrzeć ten film ze względu na Carlosa... A właściwie miałam. Terazm mam ochotę go obejrzeć niie tylk dla niego, ale dla całego filmu :3
    ~~Crist

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwierz mi. Oglądaj dla fabuły a nie Carlito.

      Usuń
  4. Ja obejrzalam i mi sie ten film bardzo podoba :)Tez najpierw ogladalam go tylko dla Carlosa, ale potem akcja mnie wciagnela :D A ten Jessi to najpierw sie fajny wydawal, bo nie zmuszal jej zeby sie z nim przespala, i nie byl za bardzo happy jak kumple wymyslili tamto, a potem frajer jeden zwial jak zrobilo sie goroco... A ta Alison najlepsza, wpakowala psycholowi kulke xD

    PS. Ogladalas film "Intruz"?? Jesli nie, to polecam mi sie bardzo podobal :D Tylko jak dla mnie za malo akcji w nim bylo... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziś/jutro zabieram się za recenzję książki :D Miałam jechać na to do kina, ale wolę sobie kupić 2 pary butów i spotkać się tego dnia z kumplem :D Online powinno być :D
      W środę mam zamiar obejrzeć :D

      Usuń
  5. Ten film jest zajebisty, a oglądałam go na początku ze względu na Carlosa, ale potem zmieniłam zdanie i obejrzałam cały =D Film jest po prostu genialny.....
    ps. Ty piszesz, że tw blog zdycha???
    Dziewczyno masz ok. 17 tys wejść i pod każdym postem chociaż trzy komentarze Omg! Ja bym się na tw miejscu rajcowała....
    Ja mogę powiedzieć, że mój blog ZDYCHA =(

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 The Book Hunter , Blogger